Click to listen highlighted text!

Sądeckie media o IX Orszaku Jana Długosza w Nowym Sączu

Tradycyjny przemarsz wszystkich stanów, radosny śpiew i zabawa. To będzie już IX Orszak Jana Długosza w Nowym Sączu.

Barwny pochód składający się z uczniów, nauczycieli czy harcerzy wyruszy w czwartek (5.06) spod I Liceum Ogólnokształcącego o godz. 10:30 na planty pod pomnik wolności, a następnie pod pomnik Adama Mickiewicza.

Stamtąd zebrani ruszą dalej, aby jak mówi dyrektor I LO Jacek Tomasik, jak zawsze ożywić nowosądecką starówkę.

– Ulicami Długosza, Kościuszki, Jagiellońską oraz przez rynek przejdziemy w stronę synagogi i dalej pod Basztę Kowalską. Tam, na skwerze im. Ireny Styczyńskiej odbędą się krótkie gry i zabawy. Będzie pokaz sprawności i wykonamy też taniec radości, który przyjął się już w tej happeningowej formule orszaku.

Jak podkreśla Jacek Tomasik, orszak jest wydarzeniem apolitycznym, pokojowym i ma przynieść radość całej społeczności Nowego Sącza.

Całość uświetni szkolny chór Scherzo, a pod ruinami nowosądeckiego zamku na zebranych czekają liczne atrakcje i nagrody.

autor / źródło: Łukasz Raczkowski

rdn.pl/347429/bedzie-barwnie-radosnie-i-historycznie-to-bedzie-juz-ix-orszak-jana-dlugosza/


Nowy Sącz: Ulicami miasta przeszedł IX Orszak Jana Długosza

Barwny i radosny przemarsz postaci z epoki średniowiecza przeszedł dziś (05.06) ulicami Nowego Sącza. To był już IX Orszak Jana Długosza, który jednoczy społeczność I Liceum Ogólnokształcącego wokół ich patrona.

Panny dworu szły obok zielarek, rycerze koło duchownych i kata. Uczniowie ILO przebrani za te postaci reprezentowali wiele średniowiecznych stanów.

– Ja dzisiaj jestem francuskim templariuszem z mieczem. Mam też francuskiego biskupa i papieża, który mną rządzi. Cieszę się, że jest coś takiego, bo przynajmniej zobaczę, jak wyglądały średniowieczne stroje i będę mógł sobie wyobrazić, jak to kiedyś wyglądało. To bardzo wyróżnia naszą szkołę na tle Nowego Sącza, bo żadna inna szkoła nie organizuje takiego orszaku i czujemy się bardzo wyjątkowi.

Barwne upamiętnienie patrona szkoły, czyli wszechstronnego kronikarza, duchownego, historyka Jana Długosza, stało się już w Długoszowej rodzinie tradycją.

 Bez udziału młodzieży i bez współpracy z młodzieżą to byłoby oczywiście niemożliwe. Wstępnie założyliśmy, że zrobimy 10 takich edycji, a teraz jest 9., więc za rok się ukłonimy nisko i zobaczymy, co będzie dalej. Oczywiście konwencja jest taka bardziej żartobliwa, radosna, ale to jest taka lekcja historii, która odbywa się w przestrzeni publicznej, gdzie wchodzimy w interakcje także z mieszkańcami Nowego Sącza, a poza tym ożywiamy część miasta, która też potrzebuje jakiegoś zainteresowania ze strony mieszkańców i przyjezdnych.

– mówi dyrektor szkoły Jacek Tomasik.

Orszak krocząc dumnie ulicą Jagiellońską, wzdłuż nowosądeckiego rynku oraz obok synagogi dotarł do Parku im. Ireny Styczyńskiej pod nowosądecki zamek. Pochodowi przewodniczył oczywiście sam Jan Długosz. W postać jak zawsze wcielił się historyk Michał Zacłona. Jego zdaniem, patron I Liceum może być wzorem dla młodzieży na trudne czasy, które dają wiele możliwości, ale niestety odrzucają wartości.

– Długosz był postawiony w bardzo podobnych sytuacjach. To była prawie kwadratura koła. Proszę pamiętać, że Bóg został wtedy zdetronizowany przez renesans, a na miejscu Boga postawiono człowieka. Wtedy rodziły się herezje i różne trudności, które przeżywał ówczesny kościół. Z drugiej strony ten sam Długosz potrafił z tego renesansu wiele wyciągnąć, wiele zyskać. Na przykład znakomita łacina, wzorowana na klasyce i greka, której się uczył. To wszystko było zasługą samego Jana Długosza.

Pod nowosądeckim zamkiem, gdzie zakończył się pochód, odbyły się radosne tańce, wspominano też 1000-lecie Korony Polskiej, a za pomocą krótkiej inscenizacji, również 500-lecie hołdu pruskiego.

Wybierano też najlepsze kreacje uczestników pochodu.

autor / źródło: Łukasz Raczkowski

rdn.pl/347869/nowy-sacz-ulicami-miasta-przeszedl-ix-orszak-jana-dlugosza-zdjecia/


Barwny Orszak Jana Długosza przeszedł ulicami Nowego Sącza. Jan Długosz patronem I LO od stu lat 

Barwny Orszak Jana Długosza przeszedł już po raz dziewiąty ulicami Nowego Sącza. Przez sądecki rynek na Skwer im. Ireny Styczyńskiej, nieopodal ruin sądeckiego zamku szli między innymi: Jan Długosz, słynny kronikarz, patron I Liceum Ogólnokształcącego, król Kazimierz Jagiellończyk i jego piękna żona Elżbieta Rakuszanka, ale też pięknie ubrane białogłowy, wojowie, społeczność różnych stanów.

Dla uczestników wydarzenia była to wspaniała, żywa lekcja historii, w tym przede wszystkim historii Nowego Sącza w wiekach średnich.

W barwnym orszaku szli uczniowie i grono pedagogiczne I Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi. Pięknie przebrani na tą okoliczność uczestnicy prezentowali się wyjątkowo. Była to już IX edycja tego wydarzenia.

Orszak Jana Długosza wyruszył tradycyjnie spod siedziby I Liceum Ogólnokształcącego, następnie przeszedł na Planty pod Dąb Wolności, a potem pod Pomnik Adama Mickiewicza. Następnie ruszył ulicami: Długosza, Kościuszki i sądeckim deptakiem na rynek, a następnie na Skwer im. Ireny Styczyńskiej nieopodal ruin sądeckiego zamku. Tam można było zobaczyć zaaranżowane historyczne scenki.

Za sprawą orszaku mieszkańcy Nowego Sącza i odwiedzający nasze miasto turyści mogli przenieść się w czasy panowania króla Kazimierza Jagiellończyka.

Nowy Sącz dla tego władcy miał szczególne znaczenie. Tutaj kształcili się jego synowie, a ich nauczycielem był nie kto inny jak Jan Długosz. Ten wybitny historyk, sekretarz i kanclerz kardynała Zbigniewa Oleśnickiego uczył i przysposabiał ich do dorosłego życia na zamku w Nowym Sączu w latach 1469-1470.

Imię Jana Długosz nosi I LO i jedna z głównych ulic Nowego Sącza. W reprezentacyjnej sali sądeckiego Ratusza jedno z malowideł przedstawia Długosza w otoczeniu królewskich synów.

W postać Jana Długosza, wybitnego Polaka wcielił się tradycyjnie znany sądecki historyk uczący w I LO – Michał Zacłona.

Na sądeckich plantach Michał Zacłona (Jan Długosz) mówił o tożsamości, o tym, kim jesteśmy. Oczywiście przypomniał postać Jana Długosza i jego dokonania, a były one bardzo duże.

– To już IX Orszak Jana Długosza – powiedział „Sądeczaninowi” Jacek Tomasik, dyrektor I LO z Oddziałami Dwujęzycznymi im. J. Długosza w Nowym Sączu. – Cieszę się bardzo, że staliśmy się także źródłem inspiracji dla innych sądeckich szkół. Barwny Orszak Jana Długosza zawsze ożywia nasze miasto. Dla młodzieży jest to specyficzna lekcja historii, która zapewne będzie miała wpływ na ich późniejsze wybory i na to, jaka jest świadomość jeśli chodzi o dzieje Polski i znajomość kim był patron naszej szkoły.

Jan Długosz jest patronem I Liceum Ogólnokształcącego w Nowym Sączu od 1925 roku. W listopadzie tego roku szkoła będzie celebrowała setną rocznicę nadania jej patrona (drugiego w historii tej placówki).

– Staramy się upamiętniać patrona naszej szkoły – dodaje dyrektor Tomasik. – Spotyka się to z ogromną życzliwością ze strony młodzieży i ich rodziców. Jest to ciekawsza forma upamiętnienia naszego patrona.

Warto wiedzieć, że 2025 rok obfituje w historyczne jubileusze. To rok 1000 – lecia koronacji Bolesława Chrobrego, pierwszego króla Polski, a młodzież I LO w Nowym Sączu zaakcentowała dzisiaj również 500 – lecie ważnego wydarzenia historycznego, jakim był Hołd Pruski.

Temu barwnemu wydarzeniu w życiu miasta towarzyszyły różne konkursy i quizy z nagrodami. Finałowym elementem był taniec radości. Młodzież odtańczyła na zakończenie taniec średniowieczny kender.

(i.michalec@sadeczanin.info, Fot. IM, film: Karol Ogórek).

sadeczanin.info/wiadomosci/barwny-orszak-jana-dlugosza-przeszedl-ulicami-nowego-sacza-jan-dlugosz-patronem-i-lo-od-stu-lat-film-zdjecia#goog_rewarded


Orszak Jana Długosza przeszedł przez Nowy Sącz

To coroczne wielkie święto uczniów i nauczycieli I LO w Nowym Sączu. Po raz dziewiąty Orszak Jana Długosza przeszedł przez miasto. Uczestnicy barwnego pochodu ubrali na siebie stroje z epoki kronikarza.

Na pomysł organizacji tego typu pochodu wpadł wiele lat temu obecny dyrektor szkoły, Jacek Tomasik oraz nauczyciel historii, Michał Zacłona. Wydarzenie ma integrować ze sobą uczniów, przypominać o patronie szkoły, ale też promować I LO w Nowym Sączu. Dlatego też od kilku lat uczniowie i nauczyciele ubierają stroje z epoki Jana Długosza i maszerują ulicami Nowego Sącza ze swojej szkoły na rynek. W tym roku wśród przebierańców można było spotkać rycerzy, damy dworu, księżniczki, ale też katów, mieszczan, zakonników czy chłopów. Uczniom i nauczycielom pomysłowości nie brakowało. Jak się bawili? Posłuchajcie…

Jan Długosz, to patron naszej szkoły. Chcemy go celebrować może w sposób niestandardowy. W miejsce referatu, w miejsce samych lekcji historii zapraszamy uczniów właśnie do udziału w rodzaju happeningu i taka tradycja się przyjęła. Bez udziału młodzieży, bez współpracy z młodzieżą, oczywiście to byłoby niemożliwe. Mam nadzieję, że też państwo docenicie kunszt, jeśli chodzi o wykonanie tutaj replik strojów historycznych. Cieszę się, że jest coś takiego – mówi Jacek Tomasik, dyrektor I LO w Nowym Sączu.

W orszaku wzięło udział kilkuset uczniów I LO i nauczyciele uczący w szkole.

autor :Michał Rejduch

nowy-sacz.eska.pl/orszak-jana-dlugosza-przeszedl-przez-nowy-sacz-zdjecia-film-aa-iCgd-EdLj-CBKp.html


Nowy Sącz przeniósł się w czasie. Orszak Długosza znów przeszedł ulicami miasta

Królowie i królowe, księżniczki i książęta, rycerze, lekarze dżumy, duchowni, osoby wszelkich stanów – wszyscy niczym przeniesieni wprost ze średniowiecza przemierzyli dziś ulice Nowego Sącza. Za nami już IX Orszak Jana Długosza, czyli barwne wydarzenie poprzez które społeczność I Liceum Ogólnokształcącego upamiętnia co roku swojego patrona.

– Dzisiaj jestem francuskim templariuszem z mieczem. Mam też francuskiego biskupa i papieża, który mną rządzi. Ze wszystkich zakonów najbardziej lubię templariuszy, a poza tym uczę się francuskiego i jest to jakoś powiązane, stąd mój pomysł – mówił jeden z uczestników orszaku. Jak zdradził, prawie wszyscy uczniowie z jego klasy się dzisiaj przebrali.

Pomysłodawcami Orszaku są dyrektor ILO Jacek Tomasik oraz profesor Michał Zacłona, który w tym roku ponownie wcielił się w rolę Jana Długosza. W wydarzeniu biorą udział uczniowie, nauczyciele i absolwenci I Liceum Ogólnokształcącego.

– Pomysł narodził się podczas naszych wyjazdów studyjnych i edukacyjnych na obszar dawnego państwa krzyżackiego. Tam doszliśmy do wniosku, ze można w taki radosny sposób kultywować pamięć o osobie znanej w Polsce. Od stu lat patronem naszej szkoły jest Jan Długosz. Chcemy celebrować tego naszego patrona, może w sposób niestandardowy, bo w miejsce referatów i lekcji historii dziesięć lat temu zaprosiliśmy uczniów do tego rodzaju happeningu, performance’u i taka tradycja się przyjęła – wyjaśniał dyrektor Tomasik.

Jak podkreślił, coroczna organizacja tego wydarzenia nie byłaby możliwa bez współpracy z młodzieżą. Pomysłodawcy założyli, że Orszak Długosza będzie miał dziesięć swoich edycji, a tegoroczna jest już dziewiąta. Za rok okaże się więc, co będzie dalej.

– Konwencja jest oczywiście bardziej żartobliwa, radosna, ale jest to lekcja historii, która odbywa się w przestrzeni publicznej. Wchodzimy także w interakcję z mieszkańcami Nowego Sącza. Poza tym ożywiamy część miasta, która potrzebuje zainteresowania ze strony mieszkańców czy osób przyjezdnych – mówił dyrektor Jacek Tomasik.

autor: Kinga Nikiel-Bielak

www.dts24.pl/nowy-sacz-przeniosl-sie-w-czasie-orszak-dlugosza-znow-przeszedl-ulicami-miasta/#google_vignette


Barwny orszak Jana Długosza przeszedł ulicami Nowego Sącza. To wydarzenie co roku gromadzi setki uczniów sądeckiej „jedynki”

IX Orszak Jana Długosza przeszedł ulicami Nowego Sącza. Coroczne wydarzenie zorganizowane zostało w tym roku w czwartek 5 czerwca. Tradycyjnie gromadziło kilkuset uczniów i nauczycieli. Wszyscy wspólnie w średniowiecznych strojach wyruszyli spod budynku szkoły, przemierzając ulice miasta aż do Baszty Kowalskiej. To było wspaniałe widowisko i żywa lekcja historii.

Orszak to już tradycja

Pierwszy Orszak Jana Długosza przeszedł ulicami Nowego Sącza w 2015 roku. Zorganizowali go wtedy dwaj nauczyciele historii I LO Michał Zacłona i Jacek Tomasik przy okazji 600. rocznicy urodzin Długosza.

Tradycję corocznych marszy przerwała tylko pandemia. Pomysł bardzo spodobał się uczniom, bo jest dla nich okazją nie tylko do spotkania, ale również wyrażenie siebie przygotowując swój strój oraz charakteryzację.

Podobnie było w tym roku. Uczniom nie zabrakło kreatywności. Dopisała też pogoda. Pochodowi towarzyszyły okrzyki „Wiwat, wiwat” gwar oraz muzyka. Tradycyjnie uczniowie wyruszyli spod budynku szkoły na planty.

Wydarzenie nie byłoby tak spektakularne, gdyby nie zaangażowanie nauczycieli i uczniów, którzy dołożyli starań, aby przygotować dla siebie odpowiedni strój. W korowodzie wypatrzeć można było mieszczaństwo, rycerstwo, duchowieństwo i chłopstwo. Ich stroje były zjawiskowe.

Z sądeckich plant uczniowie przemaszerowali ulicami miasta pod sądecki zamek. Tegoroczna edycja orszaku ponownie udowodniła, że historia może być nie tylko nauką, ale także inspirującą przygodą i doskonałą okazją do integracji uczniów.

autor :Klaudia Kulak

nowysacz.naszemiasto.pl/barwny-orszak-jana-dlugosza-przeszedl-ulicami-nowego-sacza-to-wydarzenie-co-roku-gromadzi-setki-uczniow-sadeckiej-jedynki/ar/c1p2-27659035


Przejdź do treści Click to listen highlighted text!