Click to listen highlighted text!

Sezon studniówek w ILO trwa w najlepsze!

Studniówka to jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów w życiu szkolnym – bal symbolicznie organizowany na sto dni przed egzaminem maturalnym. To czas radości, wspólnego świętowania oraz chwila wytchnienia przed intensywnym okresem nauki i przygotowań do matury. Tradycyjnym i niezwykle poruszającym elementem każdego balu jest polonez, który podkreśla rangę wydarzenia, a jednocześnie przypomina, że za chwilę zakończy się ważny etap szkolnej drogi.

W tym roku do egzaminu dojrzałości przystąpią uczniowie klas czwartych, z których każda liczy niemal czterdzieści osób – to nie tylko niemałe wyzwanie organizacyjne, ale także dowód na siłę i różnorodność naszej szkolnej społeczności. Miniony weekend upłynął jednak pod znakiem doskonałej zabawy, w której, obok maturzystów, licznie uczestniczyli także nauczyciele. Ich obecność sprawiła, że studniówkowe wieczory stały się dla uczniów czymś więcej niż tylko balem…


Klasy 4c oraz 4d

Wnętrza domu weselnego Casablanca w Niskowej wypełniły się blaskiem wieczorowych kreacji oraz dźwiękami radosnej muzyki. Tegoroczni maturzyści I Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Długosza postawili na klasykę i elegancję, tworząc atmosferę godną jednego z najważniejszych wydarzeń w życiu szkoły średniej.

W piątek, 30 stycznia, na 93 dni przed maturą, wybrzmiały tradycyjne słowa: Poloneza czas zacząć. Uroczystego otwarcia studniówki dokonali uczniowie klas 4c i 4d, a taniec poprowadził dyrektor szkoły, Jacek Tomasik, nadając wydarzeniu wyjątkowo podniosły charakter. Uczniowie klasy 4c w swoim programie artystycznym zabrali zgromadzonych w sentymentalną podróż do czasów dzieciństwa, przypominając o ulotności chwil i wartości wspomnień. Po tej nostalgicznej części klasa 4d zaprezentowała pełną humoru inscenizację inspirowaną kultowym teleturniejem „Familiada”, która wywołała salwy śmiechu i szerokie uśmiechy zarówno wśród nauczycieli, jak i uczniów. Po tej radosnej części uczniowie 4d w bardziej refleksyjnym tonie przygotowali wzruszającą prezentację ze zdjęć z czterech lat wspólnej nauki, przywołując wspomnienia, emocje i chwile, które na zawsze pozostaną w pamięci całej klasy.

Choć tego wieczoru dominowały radość i beztroska, studniówka była także symbolicznym przypomnieniem o zbliżającym się egzaminie dojrzałości – do matury pozostały niespełna trzy miesiące. Po weekendzie pełnym emocji uczniowie „Długosza” wrócą do systematycznych i intensywnych przygotowań.

Jednak tego dnia szkolne obowiązki zeszły na dalszy plan. Najważniejsze stały się wspólnie spędzone chwile, umacnianie przyjaźni oraz radosne świętowanie zakończenia ważnego etapu w życiu młodych ludzi.

Wychowawcy: mgr Kamila Kamińska, mgr Paweł Rak

Zdjęcia: Anna Urbaniak, Weronika Ogorzałek

Klasa 4b

Zaraz po ww. klasach swój bal w eleganckich wnętrzach ibis Styles Nowy Sącz rozpoczęła klasa 4b. Uroczyste rozpoczęcie należało do maturzystów, którzy pod przewodnictwem wicedyrektor szkoły, Olgi Laszczyk, odtańczyli tradycyjny taniec – poloneza.

Szczególnym momentem wieczoru był przygotowany przez uczniów film, łączący zdjęcia i nagrania z całego okresu nauki w liceum, a także kadry z dzieciństwa. Prezentacji towarzyszyły szczere emocje, podobnie jak skierowane w dalszej części wieczoru podziękowania dla nauczycieli – za wsparcie, cierpliwość, dobre słowo i wspólnie spędzone lata.

Po części oficjalnej parkiet szybko wypełnił się tańczącymi maturzystami. Starannie dobrana muzyka, energia i swobodna atmosfera sprawiły, że zabawa trwała do późnych godzin nocnych, a radość i entuzjazm uczestników doskonale oddawały wyjątkowy charakter tego studniówkowego wieczoru klasy 4b, wpisując go w ciąg kolejnych wydarzeń tegorocznego sezonu studniówek.

Wychowawca: mgr Sylwia Wojtas

Zdjęcia: Katarzyna Kołbon, Bartosz Deja, Paweł Deja

Klasy 4e oraz 4h

Tak dużo tych wspomnień mam, że nie sposób wymienić je.
Dlatego nie zrobię nic sam – chcemy trochę przedstawić się.
Każda zwrotka to wór naszych wspomnień,
każde słowo – tego nie zapomnę.
Posłuchajcie więc, nucąc z nami w tle, i przenieście się w nasz świat.
(Damian Biel)

Tego samego wieczoru, punktualnie o godzinie 19:00, swój studniówkowy bal rozpoczęły klasy 4e oraz 4h, które spotkały się w eleganckich wnętrzach Willi Poprad w Rytrze. Pod przewodnictwem swoich wychowawczyń maturzyści uroczyście odtańczyli tradycyjnego poloneza – taniec, który nie tylko otwiera studniówkowy wieczór, lecz także symbolicznie podkreśla wagę chwili – „jedynej takiej w życiu”.

Część oficjalna i artystyczna tego balu obfitowała w emocje. Szczególne wzruszenie przyniosły przemówienia „gwiazd wieczoru”: mgr Małgorzaty Szewczuk oraz mgr Sabiny Hyclak, a także rozbudowany program artystyczny, który w kreatywny sposób uświadamiał, że wspólna szkolna droga powoli dobiega końca. Uczniowie przygotowali szereg różnorodnych form scenicznych, wśród których znalazła się m.in. Studniówkowa Familiada z lekkim przekąsem jak na styl Karola Strasburgera przystało, montaż „Wiadomości” z cyklu wydarzeń bieżących oraz gala Oscarów w nietuzinkowych kategoriach, w której – ku radości publiczności – triumfowali nauczyciele.

Wyjątkowym punktem programu okazała się oprawa muzyczna przygotowana przez uczniów klasy 4h. Szczególne uznanie zdobył utwór „Małgorzatka”, wykonany przez Damiana, Igora i Filipa z klasy 4h, inspirowany kultową piosenką „Zawsze z tobą chciałbym być”. Była to muzyczna dedykacja, której słowa skierowane zostały do najważniejszej dla klasy osoby przez cały cykl nauki w ILO – wychowawczyni, obecnej z uczniami na każdym etapie ich szkolnej drogi. Występ ten na długo zapadł w pamięć uczestników, stając się jednym z najbardziej poruszających momentów wieczoru.

Po zakończeniu części artystycznej parkiet przejął DJ Marshall wraz ze swoją ekipą, bez których sezonu studniówek ILO nie można uznać za udany! Doskonale dobrana muzyka, dynamiczne tempo i znakomite wyczucie nastroju sprawiły, że zabawa trwała do późnych godzin nocnych, a atmosfera była pełna radości, swobody i autentycznych emocji.

Ten studniówkowy wieczór stał się czymś więcej niż tylko balem. Był momentem uświadomienia sobie, jak wiele wydarzyło się przez cztery wspólnie spędzone lata. Choć każda droga niebawem poprowadzi w innym kierunku, a szkolna codzienność przejdzie do wspomnień, to właśnie one pozostaną niezmienne, zapisane w pamięci, w relacjach i w przeżyciach, których nie da się odebrać. Bo nawet jeśli każdy pójdzie dalej własną ścieżką, to wszystko, co przeżyte razem, na zawsze pozostanie częścią wspólnej historii.

Było, minęło.

Było, więc minęło. (Wisława Szymborska)

Wychowawcy: mgr Sabina Hyclak, mgr Małgorzata Szewczuk

Zdjęcia: Kornelia Szot, Damian Biel

Klasa 4a

Następnego dnia, w sobotę 31 stycznia, swój studniówkowy wieczór przeżywała klasa 4a, która spotkała się na parkiecie w Starym Młynie, by w wyjątkowej oprawie podsumować cztery wspólnie spędzone lata nauki. Uroczyste rozpoczęcie balu tradycyjnie należało do maturzystów, którzy polonezem, poprowadzonym przez dyrektora szkoły, nadali wydarzeniu podniosły charakter.

Część artystyczna wieczoru wprowadziła uczestników w nastrój refleksji i wspomnień. Przygotowany przez uczniów nostalgiczny film przypomniał najważniejsze momenty szkolnej codzienności, wywołując wzruszenie i uśmiechy. Nie zabrakło również gali Oscarów – tym razem w humorystycznym wydaniu, w którym statuetki trafiły do samych uczniów!

Po oficjalnych akcentach nadszedł czas na swobodną zabawę. Parkiet szybko wypełnił się tańczącymi maturzystami, a DJ zadbał o różnorodny repertuar muzyczny oraz liczne zabawy integracyjne, które jeszcze bardziej podkręciły energię wieczoru. Niezapomniane wrażenia sprawiły, że studniówka klasy 4a stała się kolejnym pięknym rozdziałem tegorocznego sezonu studniówek.

Wychowawca: mgr Tomasz Jurkowski

Zdjęcia: Kornelia Szot, Wiktoria Kornakiewicz

Klasa 4g

Zwieńczeniem studniówkowych wydarzeń tego dnia był bal klasy 4g, który odbył się w nastrojowych wnętrzach Dworku pod Dębami w Nawojowej. Uczniowie rozpoczęli swój wieczór tradycyjnym polonezem, po czym zaprosili zgromadzonych gości do wspólnego przeżywania starannie przygotowanego programu artystycznego.

Program ten, podobnie jak te wymienione już wcześniej, stanowił emocjonalną opowieść o latach spędzonych razem. Nostalgiczny montaż zdjęć i nagrań przypomniał szkolne początki, codzienne chwile i wydarzenia, które na przestrzeni lat budowały klasową wspólnotę. Dużo uśmiechu przyniosła Studniówkowa Familiada, która pozwoliła spojrzeć na szkolne realia z przymrużeniem oka. Całość dopełniła gala Oscarów, podczas której statuetki trafiły do nauczycieli, doceniając ich zaangażowanie, poczucie humoru i codzienną obecność w życiu klasy.

Po części artystycznej wieczór płynnie przeszedł w radosne świętowanie. Przy muzyce i wspólnej zabawie uczniowie mogli już bez pośpiechu celebrować ten wyjątkowy moment, który symbolicznie domknął intensywny dzień pełen studniówkowych emocji i stał się godnym finałem kolejnego etapu szkolnej historii.

Wychowawca: mgr Przemysław Ligęza

Zdjęcia: Karolina Witkowska, Julia Chronowska

Na zakończenie całego cyklu studniówkowych wydarzeń (może prawie całego…) warto podkreślić to, co w tych wieczorach było wspólne i szczególnie widoczne – ogromną kreatywność uczniów. Nie po raz pierwszy młodzież naszej szkoły zaprezentowała się na najwyższym poziomie, udowadniając, że potrafi łączyć elegancję, poczucie humoru, wrażliwość i odpowiedzialność. Tegoroczni maturzyści pokazali, że – jak mówi znane powiedzenie – są zarówno do tańca i do różańca, z dumą reprezentując „długoszowąspołeczność.

Szczególne podziękowania należą się przede wszystkim uczniom, którzy z ogromnym zaangażowaniem i dojrzałością przygotowali swoje bale, programy artystyczne oraz całą oprawę wydarzeń, pokazując odpowiedzialność i umiejętność współpracy, z których od lat znany jest nowosądecki „Długosz”.

Wyrazy wdzięczności kierujemy również do nauczycieli, którzy, mimo napiętych harmonogramów i logistycznych trudności, przemierzali okolicę, by choć na chwilę pojawić się na każdym z balów. W szczególności dziękujemy: dyrektorowi szkoły – mgr. Jackowi Tomasikowi, wicedyrektor szkoły – mgr Oldze Laszczyk, mgr. Krzysztofowi Laszczykowi, mgr Anecie Grabowskiej oraz ks. dr. Markowi Jaworowi.

Każdy polonez był inny, niepowtarzalny i wyjątkowy – tak jak klasy, które go wykonywały. Wszystkim towarzyszyła jednak ta sama świadomość, że ostatnie dziewięćdziesiąt kilka dni do matury to już naprawdę niewiele, a czas wspólnej szkolnej codzienności nieuchronnie dobiega końca.

Studniówkowy sezon wciąż jednak trwa. Już w nadchodzący weekend na swój bal wyruszy klasa 4f, której życzymy niezapomnianych wrażeń i chwil, które – podobnie jak wspomniane – na długo pozostaną w pamięci.

autor wpisu: Brajan Hajduga, Przewodniczący Samorządu Uczniowskiego

Przejdź do treści Click to listen highlighted text!